Dziś po raz kolejny natknęłam się na dane dotyczące singli. wp.pl prezentuje dane zgromadzone w ankiecie MB SMG/KRC.
Dane częściowo potwierdzają stereotyp szczęśliwego bogatego i niezależnego singla, który atakuje nas we wszystkich mediach.
Według cytowanej ankiety, aż 55% singli uważa, że szczęśliwe życie to takie, które jest pełne zmian, nowości i wyzwań. To nie powinno nikogo dziwić, w końcu singiel to raczej młody człowiek, który raczej nie marzy o ciepłych bamboszach i domowych pieleszach. Wybrał taki sposób życia, bo nie chce iść na kompromisy, a raczej pragnie realizować swoje pasje i cele.
41% singli pracuje by zrobić karierę, a 30% uważa, że wyznacznikiem kariery są pieniądze. To także nie dziwi, ale raczej nie wiązałabym tego z marzeniami, by zostać multimiliarderami czy szczególnym zamiłowaniem do bycia korporacyjnym szczurem. Po prostu żyjemy w czasach, gdy tylko pieniądze pozwalają być niezależnym. Pieniądze pozwalają na samodzielne spokojne życie, a gdy to uda się osiągnąć pozwalają realizować swoje pasje. Trudno cieszyć się z wykonywanej pracy, gdy nie ma, co do garnka włożyć. Dla większości Polaków nie tylko singli, praca to sposób na zdobycie środków do życia, a nie na realizację swoich pasji.
Co trzeci singiel uwielbia jeździć za granicę, prawie tyle samo uwielbia weekendowe wyjazdy. I tu znowu wracamy do tego, kim jest statystyczny singiel. Gdyby wolał obiadki w gronie rodziny i senne wakacje u rodzinki za miastem to byłby małżonkiem z gromadką dzieci.
Połowa singli przywiązuje wagę do produktów markowych. Żyjemy w czasach, gdy marka jest wyznacznikiem statusu, a reklama kreuje gusta. Nie dotyczy to jedynie singli.
32% twierdzi, że wydaje dużo pieniędzy na kosmetyki i środki higieny. Nie wiem jak traktować ten wynik, czy ma to oznaczać, że single bardziej lubią dbać o siebie i że są czyściejsi od reszty społeczeństwa, czy że kosmetyki są dość drogie? Aby móc wysnuć jakiś sensowny wniosek musiałabym mieć dane z grupy kontrolnej niesingli.
Co czterech na dziesięciu lubi wyróżniać się z tłumu. No cóż singlami są zazwyczaj niezależne dusze, indywidualiści. Gdyby tak bardzo lubili konformizm nie byliby singlami.
44% ćwiczy przynajmniej raz w tygodniu, a 62% korzysta z Internetu. Nie jest to jakoś szczególnie odkrywcze. Młodzi, aktywni ludzie…
Zdaniem autora artykułu zamieszonego na wp.pl powyższe dane miałyby świadczyć o tym, że single to bardziej szczęśliwi ludzie od reszty społeczeństwa. Lepiej zarabiają, mają lepszą pracę. Moim zdaniem autor dokonał interpretacji danych właśnie przez pryzmat owego stereotypu singla, bo to, że ktoś lubi zagraniczne wycieczki, nie oznacza, że go na nie stać. A to, że pieniądze są główną motywacją pracy nie oznacza, że się zarabia miliony.
Dalsze dane nie są zbyt optymistyczne i pokazują, że single borykają się z kłopotami, które mogą ich dotykać bardziej niż reszty społeczeństwa.
Sześciu na dziesięciu uczestników badań przeprowadzonych przez firmę Carat mówi, że nie się akceptowani w swoich przedsiębiorstwach.
34% singli przychodzi do roboty w weekendy, a 29% musi pracować po godzinach. Od 27% szefowie oczekują bezwzględnej dyspozycyjności. Natomiast 20% twierdzi, że z racji życia solo częściej wyjeżdża w delegacje służbową. Blisko 67% samotnych mężczyzn 48% kobiet bez stałego partnera spotkało się w pracy z dyskryminacją. Single zgodnie zauważają, że są traktowani coraz gorzej.
No cóż łatwiej wysłać w delegację lub poprosić o zostanie po godzinach kogoś, na kogo w domu nie czeka gromadka dzieci. Tak przynajmniej było u mnie w firmie. Zostawali wszyscy, ale wiadomo było, że single posiedzą dłużej niż mamy muszące odebrać dzieci z przedszkola.
Single uważają też, że są niesprawiedliwe traktowani przez banki. Chociaż zaliczają się do grup o najwyższych dochodach, trudno im uzyskać kredyt na mieszkanie. I teraz zastanawiam się, znam ludzi, którzy brali małżeństwa tylko po to by zwiększyć swoją zdolność kredytową, ale niedawno czytałam, że jest wręcz odwrotnie. Przekonam się zapewne, gdy wpadnę na obłąkańczy pomysł kupna mieszkania.









![Ciekawa i szlachetna ozdoba męska- zamiast krawata. Z naturalnym, bardzo pięknym- delikatnie wygładzonym kamieniem półszlachetnym- TURKMENITEM, który umieszczasz w miejscu węzła krawata.
Pod kamieniem[...]](http://sklep.bizu4u.pl/sklep/1/1_3ff78337b74687f730cdd64e44f55eb4.jpg)
![Ciekawa i szlachetna ozdoba męska- zamiast krawata. Z naturalnym, bardzo pięknym- delikatnie wygładzonym kamieniem półszlachetnym- CZARNYM ONYKSEM, który umieszczasz w miejscu węzła krawata.
Pod kamie[...]](http://sklep.bizu4u.pl/sklep/1/1_c724e5e74b20dcbe1e8393e0323c045f.jpg)
![Ciekawa i szlachetna ozdoba męska- zamiast krawata. Z naturalnym, bardzo pięknym- delikatnie wygładzonym kamieniem półszlachetnym- JASPISEM, który umieszczasz w miejscu węzła krawata.
Pod kamieniem o [...]](http://sklep.bizu4u.pl/sklep/1/1_377845be2276a387001fd447bacdfdfb.jpg)
![Ciekawa i szlachetna ozdoba męska- zamiast krawata. Z naturalnym, bardzo pięknym- delikatnie wygładzonym kamieniem półszlachetnym- MOKAITEM, który umieszczasz w miejscu węzła krawata.
Pod kamieniem o [...]](http://sklep.bizu4u.pl/sklep/1/1_153ff2aab207abb1a965bb587e6669e8.jpg)
![Ciekawa i szlachetna ozdoba męska- zamiast krawata. Z naturalnym, bardzo pięknym- delikatnie wygładzonym kamieniem półszlachetnym- CZARNYM ONYKSEM, który umieszczasz w miejscu węzła krawata.
Pod kamie[...]](http://sklep.bizu4u.pl/sklep/1/1_42907322698717eb676bc30a0e536783.jpg)
![Ciekawa i szlachetna ozdoba męska- zamiast krawata. Z naturalnym, bardzo pięknym- delikatnie wygładzonym kamieniem półszlachetnym- JASPISEM, który umieszczasz w miejscu węzła krawata.
Pod kamieniem o [...]](http://sklep.bizu4u.pl/sklep/1/1_60c8d1459902a777766474288bea46b1.jpg)
